Miały być figurki z masy solnej, ale że w domu brakowało soli, a pogoda nie sprzyjała wieczornym spacerom do spożywczego to wyszedł wieniec :) Ciastem pobawię się w weekend :)
Miałam w jednej z szuflad kawałek weluru, z którym nie wiedziałam co zrobić, bo był to długi, ale wąski kawałek. Po krótkim czasie wpadł mi do głowy pomysł na wieniec.